Kulturystyka dla każdego

Federacja UFC

     Posted on Wrzesień 22nd, 2014 by admin

UFC (Ultimate Fighting Championship) to obecnie największa i najważniejsza federacja mieszanych sztuk walki, czyli MMA. Pierwsze zawody pod jej patronatem odbyły się w 1993 roku. UFC szybko stało się największą federacją w Ameryce, jednak na świecie przegrywała z japońską PRIDE Fighting Championships, zarówno pod względem finansowym jak i największych nazwisk walczących pod skrzydłami federacji. Sytuacja zaczęła się zmieniać w 2001 roku, kiedy spółka Zuffa zakupiła UFC. Po pięciu latach UFC zaczęło przebijać popularnością PRIDE. Złożyła się na to nie tylko siła samej UFC, ale też słabnąca pozycja japońskiej federacji – problemy finansowe, oraz ze sprzedażą praw telewizyjnych. W konsekwencji w 2007 roku Zuffa wykupiła PRIDE, czym przyczyniła się do jej likwidacji.

Walki MMA pod szyldem UFC to obecnie widowiska stojące na najwyższym poziomie zarówno sportowym jak i organizacyjnym. Dzięki temu przyciąga ona najlepszych zawodników mieszanych sztuk walki na świecie, m.in. Jon Jones, Anderson Silva czy Georges St.Pierre. Co ważne, UFC może ze spokojem patrzeć w przyszłość biorąc pod uwagę dynamicznie rosnącą popularność MMA, nie tylko wśród kibiców ale też zawodników. W Polsce wciąż czekamy na zawodnika mogącego walczyć o mistrzostwo UFC. Kto wie, może tym pierwszym wśród największych będzie rewelacyjny Mamed Khalidov?

Mariusz Pudzianowski

     Posted on Wrzesień 18th, 2014 by admin

Postaci Mariusza Pudzianowskiego kibicom sportu nie trzeba przedstawiać. Pięciokrotny mistrz świata Strongman kontrowersje zaczął wzbudzać po swojej decyzji o porzuceniu tych zawodów i spróbowaniu swoich sił w sztukach walki.

Do MMA trafił w 2009 roku. Pierwszą walkę zakończył zwycięsko z bokserem Marcinem Najmanem, czym zyskał sobie liczne grono kibiców, choć równie dużo osób poddawało pod wątpliwość klasę Najmana i wstrzymywało się z przesadnie pochlebnymi komentarzami. Już jego druga walka, z japończykiem Kawaguchim mimo, że zakończona zwycięstwem decyzją sędziów, to jednak potwierdzała obawy kibiców i obnażała wady Pudzianowskiego, m.in. słabą kondycję.

Po dwóch zwycięstwach przyszła bolesna porażka z byłym mistrzem świata UFC ? Timem Sylvią. Walka ta ukazała kolejne słabe punkty „Dominatora”: słabą technikę, zasięg ramion czy budowę ciała – niezbyt korzystną z punktu widzenia zawodnika MMA. Ostatnio dużo mówiło się o walce z Amerykaninem Thompsonem, decyzją sędziów zakończoną zwycięstwem Polaka, jednak wzbudziło to tak duże kontrowersje, że postanowiono całą walkę unieważnić.

Patrząc na postawę Pudzianowskiego w dotychczasowych walkach MMA, specjaliści nie wróżą mu wielkiej kariery. Zbyt wiele słabych punktów „Pudziana” może skutecznie zahamować jego karierę w mieszanych sztukach walki.